Ostatni dzień sierpniowych wakacji upłynął na włóczeniu się po różnych zakątkach wokół Cairns częściowo znanych nam z podróży jaką odbyliśmy 2 lata temu. Poranek ujawnił nam całkiem inne oblicze Ellie Beach, dużo sympatyczniejsze niż jazgot przebiegającej nieopodal ulicy.

Postanowiliśmy odwiedzić wioskę Kuranda, tym razem samochodem a nie kolejką, i zjeść tam jakieś dobre śniadanko w tropikalnej atmosferze. Droga była niezwykle kręta i z trudem nie przegapiliśmy paru punktów widokowych na leśne okolice Cairns.


Szlak pieszy na wodospad Baron Falls prowadził przez piękny las deszczowy. W wodospadzie o tej porze roku nie było za wiele wody, ale za to zdążyliśmy zakończyć naszą wizytę przed inwazją turystów, którzy licznie wysiedli z zabytkowego pociągu i szturmem zajęli wszystkie możliwe miejsca do fotografowania. Cóż, 2 lata temu w podobnym tłumie o swoje kilkanaście centymetrów na obiektyw aparatu walczyliśmy i my :-).


W Kurandzie zrobiliśmy szlak, na który 2 lata temu zabrakło czasu - prowadził praktycznie dookoła wioski, częściowo przez las, częściowo wzdłuż rzeki.










Szlak kończył się na dworcu w Kurandzie. Trzeba przyznać, że dworzec nieco zarósł, ale pociągi jeszcze dawały radę przejechać przez bujną roślinność.

Ostatnie miejsce, które odwiedziliśmy przed odlotem to Crystal Cascades. Wieść niesie, że w upalne dni zjeżdża się tam populacja Cairns, by się schłodzić, bowiem kaskady te są dość pokaźne, z wieloma miejscami do kąpieli. W sumie była to chyba jedyna atrakcja w okolicy, której raczej nikomu bym nie poleciła. Zamysł może i dobry, ale ingerencja człowieka, zapewne w dobrym celu, przekształciła ten kawałek natury w coś zwyczajnie brzydkiego. Mówiąc w skrócie - za dużo betonu! Choć my, jak zwykle, staraliśmy się pokazać to miejsce tylko od dobrej strony.
Fantastyczny blog! Napisany w lekkim i przyjemnym stylu, od razu wciaga i tylko chce sie naciskac "nowszy post". Niestety wielka szkoda, ze to juz ostatni;( !!! W moim ( i pewnie nie tylko)imieniu, prosze o wiecej!! Pozdrowiam z szarego i mokrego Szczecina , Kara
OdpowiedzUsuńNa prawdę świetne zdjęcia, tak samo wpis i cały blog, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPrzepiękne miejsca...
OdpowiedzUsuńŚwietne foty porobione
OdpowiedzUsuńDzięki, nie sądziłam, że ktoś tu jeszcze zagląda.
OdpowiedzUsuńHej,
OdpowiedzUsuńWirtualneMapy.pl zapraszają Ciebie i Twoich czytelników do konkursu podróżniczego.
Nagrody:
- Prawdziwy meksykański hamak GUACAMAYA wartości 199zł
- 100 zł
ZOBACZ!! Wejdż na Wirtualnemapy.pl
---------------------------------------------------
Kim jesteśmy?:
- zupełnie nowy, niezależny portal turystów i turystek
- 700 zarejestrowanych użytkowników (150 miesięcznie)
- 20 tyś zdjęć
- 200 artykułów turystycznych
- forum podróżnicze, wydarzenia i ogłoszenia
---------------------------------------------------
Pozdrowienia i do zobaczenia na szlaku,
Redakcja WirtualneMapy.pl
Przydałby się nowy wpis. Jakiś znak życia;)
OdpowiedzUsuń